Czy warto odbyć wizytę w Krainie Legend?
Zanim zdążysz to sobie wyobrazić, już to słyszysz: koła kolejki górskiej, plusk przy lądowaniu, muzyka dobiegająca z drugiej strony kanału i dzieci ciągnące dorosłych jednocześnie w trzech kierunkach. „The Land of Legends” nie przypomina tak bardzo pojedynczego parku, a raczej całodzienny kompleks wypoczynkowy, w którym wszystko kręci się wokół ruchu, hałasu, wody i światła.
Tak to zostało zaprojektowane. Otwarty jako flagowy kompleks rozrywkowy w dzielnicy Belek w Antalyi, miał na celu połączenie w jednym miejscu parku wodnego, atrakcji lądowych, markowych stref dla dzieci oraz nocnych pokazów, żeby rodziny nie musiały wybierać między nimi.
To, co najbardziej zapada w pamięć większości odwiedzających, to zmiana nastroju w ciągu dnia — poranne przejażdżki na kolejkach górskich, popołudniowe zjazdy ze zjeżdżalni w upale, a potem chłodniejsza, oświetlona promenada nocą. Niewiele parków oferuje taką różnorodność, nie zmuszając cię przy tym do opuszczenia kompleksu.
Pomiń to, jeśli: nie lubisz upałów, długich spacerów albo parków, w których najlepsze wrażenia wiążą się z tym, że trzeba tam spędzić większość dnia.